• Wpisów: 76
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 333 dni temu, 19:50
  • Licznik odwiedzin: 3 026 / 656 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
schudne-zdrowo
 
W pracy młyn,caly komplet, zadnego okienka.
Troche musiałam pozmieniać godziny posiłków, ze względu na pracę, praz procentowe proporcje.

Teraz będzie tak:
I śniadanie 6:30    25%
przekąska 9:30   15%
II śniadanie 12:00   20%
obiad 16:00   25%
kolacja 19:00   15%

Co do wagi i pozostałch wskazników to podam w dniach późniejszych, mam nadzieję, że jutro z rana, na czczo nie zapomni mi się wejsc na wagę.
Pamiętam tylko, że moja waga pokazywała inne wartości w porównaniu z tą wagą u dietetyka.
Różnica była tylko w procencie tkanki tłuszczowej.
I o ile pamiętam było to w granicach 2%. Teraz będę się sugerowała tą moją wagą, którą mam w domu.
Wykupiłam karnet na fitness, od jutra zaczynam.
Poniedziałki 80minut na spalanie tk tłuszczowej, która jest w dalszym ciągu moim problemem w dolnych partiach tzn biodra i pupa !! W srodę 60minut. Poza tym chcę zacząć znowu biegać, nawet zakupiłam nowy pulsometr, ale ze względu na mrozy i ciągły mój kaszel odkładam to jeszcze. No i inne ćwiczenia. Zobaczymy.

Szczuplejmy !
 

schudne-zdrowo
 
Powrót z nowymi założeniami godnymi (?) realizacji ;)
 

schudne-zdrowo
 
Wciąż chora !

:/
Pokaż wszystkie (3) ›
 

schudne-zdrowo
 
Pozmieniało się troszkę.
Od tego tygodnia chciałam powrócić do treningów, ale trzeba to odwlec. Zaatakował mnie wirus... najpierw męczył gardło, teraz przeszedł na nochal; czyli standard w moim przypadku ! Ciężko mi oddychać.
Czasu także mniej, rozpoczęłam pracę, która daje mi sporo satysfakcji. Teraz się zastanawiam, jak  sobie rozplanować posiłki, bo w pracy oficjalnie mam jedną przerwę, a czy trafi się kolejna to zależy czy będzie okienko (czytaj pacjenta brak) czy też nie... Zastanawiam się czy nie skontaktować się z moją dietetyczką, żeby mi rozplanowała procentową ilość zjadanych kalorii w danym posiłku.
Ogólnie to 3tygodnie przerwy od treningów... najpierw przez dwa tyg był On, a więc każdą wolną chwilę spędzaliśmy razem, żeby się nacieszyć, w zeszłym tyg to nadrabiałam zaległości które narobił mi sie podczas dwóch poprzednich. Więc treningu mi brak !!
Pomalutku, oby do przodu ;) Jadać staram się zdrowo, czasami z jakimis odstępstwami. Ale wiem, że od dziś SŁODKOŚCIĄ mówię NIE (chociaż i tak bardzo mało jadałam) no i jeszcze pare drobnostek.
Do dzieła.
Na wagę stanę w poniedziałek, niech będzie z początkiem tygodnia, ale będzie stres... czuję że mnie przybyło troszkę... Ajjjjjjj....

Szczuplejmy !

;)
  • awatar II Malutka: podobno trzeba na miesiąc raz do roku zrobić sobie przerwę w treningach aby mięśnie odpoczęły pożądnie
  • awatar niedokoncanormalna: chyba faktycznie lepiej będzie jak porozmawiasz z dietetyczką...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

schudne-zdrowo
 
Wracam.
Troszkę się pozmieniało, ale w dobrym kierunku.

:)
 

schudne-zdrowo
 
19 dzień a6w... potwornie mnie nudzą ćwiczenia. Zajmują mi już kupę czasu. Nie obiecuję, że wytrwam do końca, mimo, iż bardzo bym chciała.
Z dietą różnie, z treningami też...
Od jutra powrót...

Jesień czuć.
 

schudne-zdrowo
 
Trening dnia dzisiejszego:
50minut biegu = 3okrążenia
3seria ćw. na nogi Tamielee
inne ćwiczenia na nogi
A6W dzień 8= 3serie x8

Menu dnia dzisiejszego:
Śdniadanie 9:00
50g pł owsianych, 1Ł słonecznika, banan, 200ml mleka 1,5%

II śniadanie 12:00
1x razowiec, jajko, sałata, pomidor, ogórek, jabłko.

Obiad 15:00
120g kurczaka, 45g ryżu, 230g warzyw, 1Ł oliwy

Po drodze kilka winogron

Kolacja 20:00
40g papryki, 3rzodkiweki, 50g ogórka, 50g pomidora, kawałek cebuli, 50g twarogu, 200ml maślanki, 1xrazowy, plaster szynki.

W ogóle, to dwa dni temu robiłąm pomiary na mojej wadze. Różni się poziom tkanki tłuszczowej na mojej wadze, a na tej u dietetyczki, ale teraz skoro zakupiłam taką wagę, to będę się trzymała jej parametrów.
Wyniki z dnia 06.09.2010
Wiek 25
Wzrost 176cm
Waga 66,3kg
Fat: 24,0%
Woda: 55,6%
Mięśnie 59,6%

No to smuklejmy ;)
 

schudne-zdrowo
 
Dieta zrealizowana w 100%
Gardło wciąż boli (!!) więc biegać nie mogę, ale delikatny trening domowy zrobiony:
60min na rowerze stacjonarnym
A6W dzień 7 3serie x8.
  • awatar pella.pl: też dziś wstałam z bólem gardłą. Do tego łeb mi pęka i zaraz zasne;/ a też miałam w planach bieganie !!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

schudne-zdrowo
 
Biegać się nie da... raz słonko raz deszcz...
Wczoraj na spacerze mnie złapał i dziś odczuwam skutki, ból gardełka i kicham jak oszalała.

Menu na poniedziałek:
Śniadanie 9:00
50g pł owsianych, 1Ł rodzynek, 1Ł słonecznika, 200ml mleka 1.5%

II śniadanie 13:20
250ml maślanki (owoce leśne), banan

III obiad 15:00
55g kuskus, 300g warzyw z patelni, 1ł oliwy

IV przekąska 17:30
250ml maślanki (owoce leśne), brzoskwinia

V kolacja 20:30
1x chleb z ziarnem, sałata, plaster piersi z indyka, plaster sera, pomidor, ogórek.

Jako tako treningu brak :/
A6W dzień 6 3serie x6.



Smuklejmy.
 

schudne-zdrowo
 
Pobudka 6:30 (sama bez budzika)
7:00 wybiegnięcie.
Oj ciężko było, kurcze nie spodziewałam się, że miesięczna przerwa i aż tak da mi popalić, że tak bardzo odczuję spadek formy.
35minut joggingu,
20minut na rowerze stacjonarnym
A6W 2serie x6

A potem była niespodzianka, w drzwiach !! ;)
I ogólnie to troszkę fruwam...
Menu, w 75% spełnione.


Smuklejmy !